“Jestem edukatorką i propagatorką sekspozytywności”

Czym się zajmujesz?

Jestem edukatorką i propagatorką sekspozytywności. Robię to między innymi dzięki blogowi proseksualna.pl, ale też publikując w innych mediach, uczestnicząc w różnych konferencjach, panelach. Bezustannie poszerzam swoją wiedzę.

 

natalia

Czy zarabiasz na blogu/czy planujesz zarabiać na blogu?

To jest bardzo ciekawe pytanie, bo chociaż panuje przekonanie, że seks sprzedaje, to w ostatecznym rozrachunku tematy dotyczące seksualności i erotyki okazują się zbyt niszowe lub kontrowersyjne, aby sprzedawać produkty, które tych sfer życia bezpośrednio nie dotyczą. Z drugiej strony, ciężko połączyć seksualność z takim ekspresem do kawy. Ale tak, zarabiam na blogu oraz dzięki blogowi. Na blogu – angażując się w naprawdę nieliczne kampanie, udostępniając przestrzeń banerową oraz poprzez afiliację. Dzięki blogowi – tworząc treści dla klientów oraz oferując różne usługi związane z branżą dla dorosłych. Ostatnio na przykład współtworzyłam linię gadżetów erotycznych dla pewnej marki, w tym jedną całkowicie autorską zabawkę, która spotkała się ze sporym uznaniem dystrybutorów. Planuję też wznowić działalność warsztatową.
Proseksualna to moje portfolio działalności sekspozytywnej.

Jak promujesz bloga?

Kiedy zakładałam bloga w 2012 roku, moją jedyną strategią promocyjną było: „rób swoje”. Założyłam wtedy, że albo mój blog się przyjmie, albo nie. I przyjął się! Tworzę dobre treści, po które ludzie chcą wracać (bo umówmy się, że nie przyciągają ich walory estetyczne bloga) i które w jakiś sposób pomagają moim czytelnikom – bardzo dużo osób trafia do mnie właśnie z polecenia innych, a moja skrzynka mailowa pęka w szwach. Niestety, nie mam czasu ani możliwości przerobowych, aby promować bloga, komentując u innych blogerów i blogerek, czy tworząc wpisy gościnne gdzie tylko się da. Nie ukrywam jednak, że bardzo pomogło mi też zainteresowanie mediów.

Czym jest dla Ciebie pisanie?

Sposobem na uporządkowanie tego, co kłębi się w mojej głowie oraz, już bardziej górnolotnie, zostawienie czegoś po sobie. Jest też zabawą słowami, ich znaczeniami, językiem. Często śmieję się, że jestem blogerką analogową, bo absolutna większość moich tekstów powstaje najpierw na papierze. Lubię trójkąt w postaci kartka-długopis-ręka.

Co odróżnia blogerów od ludzi którzy nie blogują?

Mogłabym powiedzieć, że jedynie fakt prowadzenia bloga, ale wydaje mi się, że to spłycałoby temat. Myślę, że w przypadku blogujących taką główną różnicą jest możliwość docierania ze swoim przekazem, poglądami, wizerunkiem do szerszej grupy odbiorców, możliwość tworzenia specyficznej więzi z ludźmi po drugiej stronie ekranu, nawiązywania kontaktu z osobami o podobnych zainteresowaniach i robienie tego w sposób intencjonalny.

Jakie plany na 2017 rok?

Wreszcie uruchomić podcast, do którego materiały zaczęłam nagrywać w lipcu ubiegłego roku. Chcę też reaktywować działalność warsztatową, od której w 2016 roku z różnych powodów musiałam zrobić sobie przerwę.

Mam też w planach zainicjować zupełnie nową działalność, ale więcej będę mogła powiedzieć dopiero w drugiej połowie roku. Na ten moment podzieliłam się swoimi pomysłami z kilkoma najbliższymi osobami i wszystkie uznały, że mam szansę stworzyć coś bardzo przydatnego.

Cele bloga na 2017 rok?

Robić swoje! Ale tak zupełnie poważnie, to chciałabym mieć możliwość publikowania częściej oraz wrócić do pisania newslettera, którego w ostatnim roku bardzo zaniedbałam, a wydaje mi się, że był on czymś ciekawym dla moich subskrybentek i subskrybentów, zdecydowanie dużo bardziej osobistą formą budowania więzi z osobami zgromadzonymi wokół bloga.

Jakie masz największe marzenie?

Odwiedzić Muzeum Seksu w Nowym Jorku oraz pochodzić ulicami San Francisco. No i założyć magazyn feministyczny zatytułowany „Cycki”.

Natalia Proseksualna

Jakie masz obawy?

Obawiam się, że w dyskursie o seksualności, ci seksnegatywni zakrzyczą osoby, które starają się normalizować seks i robić coś dobrego w tej dziedzinie. Obawiam się o los kobiet, które z różnych powodów – politycznych, finansowych, osobistych, a nawet systemowych są w gorszej sytuacji. Obawiam się, że nie wystarczy mi życia, aby zmienić świat.

Co najbardziej lubisz robić?

Uwielbiam pisać i poszerzać swoją wiedzę w dziedzinach, które mnie interesują, a także obcować ze sztuką – często odwiedzam galerie, muzea, teatry. Oprócz tego, o co wiele osób mnie pewnie nie podejrzewa, grać w gry video, takie zupełnie retro (mam w domu konsolę Nintendo), jak i nowości. Obecnie mam zajawkę na Watch Dogs 2.

Co sprawia, że życie jest dla Ciebie wyjątkowe?

Momenty, w których uświadamiam sobie, że moja działalność jest potrzebna i że dzięki niej pomagam innym, a tym samym robię coś wyjątkowego. To, że mam możliwość podróżowania po całym świecie, że mam w miarę łatwy dostęp do edukacji i dóbr kultury i to, że mam szczęście do spotykania ciekawych i inspirujących ludzi.

Jakie jest Twoje motto życiowe?

Życie jest zbyt krótkie, by uprawiać kiepski seks.

Co cenisz w ludziach?

Umiejętność prowadzenia dyskusji i zadawania pytań oraz przyznania się do błędu. Wydaje mi się, że właśnie tych cech coraz częściej nam brakuje. W równym stopniu cenię sobie w ludziach chęć rozwijania się oraz pasje, którymi potrafią się dzielić, otwartość na świat, a także szacunek względem innych.

Czego nigdy nie zrobisz?

Nie zaakceptuję mizoginii i seksizmu.

Kogo uważasz za mentora?

Od mentorstwa wolę współdziałanie, wymianę idei i doświadczeń. Akurat społeczność, w której się obracam, jest na tyle otwarta i zróżnicowana, że raczej kolaborujemy niż budujemy hierarchię, niezależnie od osiągnięć i tytułów naukowych.

Jakie są Twoje grzechy główne?

W znaczeniu religijnym, to pewnie cudzołóstwo.

Jakimi wartościami się kierujesz?

Otwartością na drugiego człowieka, ciekawością świata, stawiania wyzwań statusowi quo, wychodzeniem poza schematy. Chcę żyć tak, aby niczego nie żałować i w maksymalnym stopniu wykorzystywać czas oraz możliwości, które są mi dane.

Obecny stan umysłu?

Gotowość do działania. Rok 2017 zaczął się dla mnie paroma ciekawymi propozycjami, mam w planach kilka fantastycznych wyjazdów i długo wyczekiwanych spotkań, a w głowie masę pomysłów na kolejne teksty i projekty.

Pokusy nie do odparcia?

Podróże! Różańca i przygody nigdy nie odmawiam.

Najbardziej starasz się o?

O to, by wszyscy wokół mnie mieli dobry seks i wiedzieli, że na taki zasługują! A w bardziej osobistym wymiarze o to, by działać w zgodzie ze swoimi poglądami i o to, by żyć tak, aby nie krzywdzić siebie i innych.

“Jestem edukatorką i propagatorką sekspozytywności”
4.7 (94.55%) 11 głosów

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
wpDiscuz
Ludzie Internetu Sklep internetowy Social Media Strony internetowe Wideo online Zwiększanie zasięgu
Reklama na Facebooku
Jak reklamować się na Facebooku
Jak promować firmowy kanał na YouTube
Jak promować firmowy kanał na YouTube
facebook
Jak promować firmę na Facebooku
Biuro Pomysły na biznes Prowadzenie firmy
Jak kupić meble do biura
Różne opcjami kredytowania – Jak kupić meble do biura
Coś dla psów
10 niezwykłych biznesów
Jaki biznes otworzyć w mieście
Jaki biznes otworzyć w mieście
Inwestycje Kredyty Oszczędzanie
Korzyści z karty kredytowej
Korzyści z posiadania karty kredytowej
kredyt hipoteczny
Rzeczy, które musisz wiedzieć o spłacie kredytu hipotecznego
Mity na temat kart kredytowych
Mity na temat kart kredytowych
Czy programiście opłaca się pracować w dużym mieście
Czy programiście opłaca się pracować w dużym mieście
Jak rozliczyć dochody z zagranicy
Jak rozliczyć dochody z zagranicy
Jak zostać Freelancerem - porady dla grafika, programisty, blogera
Jak zostać Freelancerem – porady dla grafika, programisty, blogera
Jak napisać książkę w weekend
Jak napisać książkę w weekend