Jak zostać Freelancerem – porady dla grafika, programisty, blogera

Jak zostać Freelancerem - porady dla grafika, programisty, blogera

Istnieją na świecie ludzie którzy pracują tam gdzie chcą, używają technologii i internetu. Są samozatrudnieni lub pracują zdalnie na etacie. Mogą mieszkać i pracować na drugim końcu świata lub w domu. Oto poradnik jak zostać freelancerem.

Jest to nowy styl życia. Jeszcze niewiele polaków się tym zajmuje. A szkoda. Jest to fantastyczny temat który dotyczy wolności. Chociaż nie jest to łatwe.

W korporacjach niestety dalej jesteśmy karmieni tekstami motywacyjnymi. Pracujemy jednak na marzenia szefa, a nie na swoje. Warto by było się zastanowić, czy lepiej pracować ciężko dla korporacji, czy nie lepiej pracować dla siebie.

Ten styl życia nie jest dla wszystkich. Istnieją stacjonarne zawody które wiążą z miejscem pracy.

Czytając takie książki jak “4 godzinny tydzień” pracy można mieć wrażenie, że to wszystko jest nierealne. Jednak jak czegoś nie spróbujesz to się nie dowiesz. Coraz więcej firm zatrudnia osoby zdalnie. Wiąże się to z niższymi kosztami dla pracodawcy. Świat jaki znamy ciągłe się zmienia. Za 5-10 lat będzie więcej osób które pracują zdalnie. Świadomość ludzi się zmienia. Na zachodzie płacą coraz więcej za efekt a nie za godzinę.

Wracanie do domu po ośmiu godzinach w pracy (szczególnie takiej, która nie odpowiada do końca naszym aspiracjom i ambicjom) dla wielu ludzi na świecie jest jednym z najszczęśliwszych momentów w ich obecnym życiu. Jeśli jednak dodamy do tego czas poświęcony na dojazd do pracy, nadgodziny lub wykonywanie części obowiązków właśnie w domu, poza normowanym czasem pracy, okazać się może, że zaczyna brakować chwili nie tylko dla rodziny.

Szczególnie istotne jest to w momencie, kiedy posiadamy małe dzieci lub jesteśmy świeżo po ślubie, bo to właśnie wtedy należy zadbać o ognisko domowe jak najbardziej. Ale także dla nas samych ma to negatywny wpływ – marzenia pozostają w tej sferze i jedynie się oddalają, zamiast przybliżać. Jest jednak sposób, dzięki któremu możemy obrócić takie życie o przysłowiowe sto osiemdziesiąt stopni, o ile jesteśmy fachowcami w naszej dziedzinie, która ma popyt na rynku. Jedno z największych dokonań człowieka, jakim jest Internet, wychodzi tutaj naprzeciw naszym cichym fantazjom.

Jak zostać freelancerem

Istnieje wiele platform, zarówno polskich jak i obcojęzycznych, które zrzeszają tak zwanych freelancerów. Co się kryje pod tą obcobrzmiącą nazwą? Freelancerem (co w wolnym tłumaczeniu oznacza wolnego strzelca) może zostać każdy, niemniej największą popularnością taki sposób zarabiania cieszy się pośród ludzi związanych ze sztuką (malarze, fotografowie, muzycy) lub ci, którzy mogą znaleźć zatrudnienie w branży informatycznej (programiści, graficy komputerowi, web-designerzy).

Taki styl zarabiania niesie za sobą znaczne korzyści. Przede wszystkim, nie jesteśmy związani w żaden sposób z żadnym konkretnym przedsiębiorstwem. Nie musimy użerać się z nielubianymi ludźmi w korporacji, ba – kontakt z ludźmi w ogóle możemy ograniczyć do niezbędnego minimum, ponieważ praca freelancera bardzo często jest utożsamiana z pracą zdalną. Ciepłe mieszkanie i laptop na kolanach w łóżku – trudno wyobrazić sobie lepsze warunki do pracowania niż te, które możemy sami dowolnie modyfikować i za które sami jesteśmy w pełni odpowiedzialni.

Zarobki

Inną kwestię stanowią zarobki. Element ten również można bez przeszkód zaliczyć na poczet zalet tego stylu pracy. Kariera freelancera w niczym nie różni się od typowej kariery – najpierw należy zdobyć uznanie i wyrobić sobie markę, ażeby w przyszłości móc przyjmować coraz bardziej lukratywne oferty. Jednak zarobki stanowią różnicę – o ile będąc zatrudnionym w jednym miejscu pracy otrzymujemy z góry określoną premię miesięczną, o tyle będąc wolnym strzelcem możemy nie tylko sami decydować o tym, jakiego rodzaju zlecenie chcemy wykonać, ale też ile przeznaczymy na nie czasu, ile takich zleceń na siebie weźmiemy oraz mamy prawo negocjować sami cenę i wysokość naszego wynagrodzenia za wykonaną w ten sposób pracę.

To ostatnie jednak nieodłącznie wiąże się właśnie z procesem wyrabiania marki. Zagrożeniem takiego stylu życia jest bowiem to, że początki są bardzo trudne – z reguły zmuszeni będziemy do podejmowania się trudnych bądź niekoniecznie odpowiadających nam ofert, niekoniecznie dobrze płatnych tylko po to, aby zbudować sobie mocną pozycję i móc zawalczyć o awans w hierarchii. Co jednak w przypadku, kiedy się znacznie natrudzimy wykonując takie „śmieciowe” zlecenia a po jakimś czasie okaże się, że nie wstrzeliliśmy się w odpowiednią niszę i dostępne mamy albo same złe zlecenia, albo konkurencja jest zbyt duża i zbyt tania, byśmy mogli żyć jak w bajce? Ryzyko zawodowe to odpowiednie słowo.

Dlatego też zanim zdecydujemy się porzucić obecną pracę na rzecz większej wolności, swobody i komfortu, powinniśmy dobrze taki ruch przemyśleć pod wieloma względami i aspektami. Powrót do starego miejsca pracy wypełnionego rutyną oraz szyderczymi spojrzeniami współpracowników po próbie zrobienia kariery na własną rękę może być nie tylko bardzo rozgoryczający i frustrujący, ale też zwyczajnie trudny. Niemniej warto spróbować. Wielu ludzi bez problemu poradziłoby sobie na wolnym rynku pracy ze względu na swoje duże możliwości, kwalifikacje, ale jednak boją się wziąć w ręce lejce swojego życia w pogoni za lepszym czasem.

Warto znać język obcy

Angielski będzie oczywiście jedną z lepszych opcji. Daje to wielkie możliwości. Najwięcej zleceń znajdziemy właśnie w języku angielskim. Warto wyjść ze swojej strefy komfortu i rzucić się na głęboką wodę i wyjechać do kraju anglojęzycznego.

Można być programistą, twórcą stron internetowych lub grafikiem komputerowym. Jest też miejsce dla osób które piszą blog lub teksty dla innych. Umiejętności mogą być przeróżne. Są osoby które rysują, tworzą ilustracje i z tego żyją. Musisz mieć w tym wypadku zdolności plastyczne. Dzięki internetowi nie jest potrzebny dyplom. Najważniejsze są umiejętności. Możesz edukować ludzi, uczyć języka, zajmować się coachingiem. Jeśli jesteś uzdolniony muzycznie to możesz sprzedawać swoją muzykę, tworzyć podkłady dla muzyków, lub samemu śpiewać i żyć z reklam. Tworzenie filmów reklamowych lub marketing online dla firm również jest lukratywny.

Z wiedzy technicznej jest jeszcze możliwość pozycjonowania stron klientów, lub zajmować się kampaniami reklamowymi na Facebooku czy na Google. Możesz zajmować się tym i tym. Trzeba czekać na efekt przy pozycjonowaniu. Jeśli chodzi o kampanie reklamowe w wyszukiwarkach to efekty widać już pierwszego dnia.

Zawsze chodzi o sprzedanie swojej usługi lub produktu. Chociaż nie zdajemy sobie z tego sprawy to sprzedajemy codziennie. Swoje pomysły. Namawiamy ludzi do robienia czego my chcemy. Oczywiście często z korzyścią dla obu stron.

Dla kogo kariera freelancera nie jest dobrym pomysłem

Z pewnością dla wszystkich tych, którzy mają problem z dyscypliną. O ile w stałym miejscu pracy wiemy co i do kiedy mamy zrobić (ponieważ pracujemy zespołowo lub przełożony nie omieszka nas poganiać), o tyle bez presji otoczenia możemy mieć niemałe problemy, aby mobilizować samych siebie do żmudnej pracy. A bez tego nie mamy szans na odpowiedni zarobek. Tak samo ryzykowne jest podejmowanie takiej pracy kiedy nie jesteśmy pewni swoich warunków i możliwości.

Freelancerem może być każdy, jednak nie każdy być nim powinien. Rola taka wymaga znacznie większej odpowiedzialności i samoświadomości, niż typowa praca w korporacji, gdzie wszystkie wytyczne mamy podane na tacy. Wszystko jednak ma swoją scenę, i bezpieczeństwo oraz ład standardowej pracy kosztuje wcale niemało względem kontraktów, które sami sobie byśmy wynegocjowali posiadając taką możliwość.

4 dodatkowe porady dla początkujących Freelancerów:

Ucz się. Zdobywaj nową wiedzę. Każdego dnia stawaj się coraz lepszym w tym co robisz. Ucz się od lepszych od siebie, podpatruj. Możesz kopiować pomysły i robić je po swojemu. Początki zawsze są trudne, wierz w to co robisz i szukaj okazji. Wykorzystuj je od razu.

Nie przeceniaj konkurencji. To też są ludzie i też popełniają błędy. Nie porównuj się do innych, bo każdy robi to na swój sposób i tworzy dla innych ludzi. Znajdź swoją niszę. Nie bądź dla wszystkich. Bo jak jesteś dla wszystkich to nikt nie będzie do końca zadowolony.

Twórz na początku bardzo tanio lub za darmo. Dużo mówi się, że “będzie do portfolio” jest złe, ale z drugiej strony na początku i tak masz niewielu klientów tak więc poświęć się i stwórz portfolio by później barć za to pieniądze.

Social Media. Bądź aktywny w Social Media. Buduj swoje profile społecznościowe, oglądaj filmy na temat budowania społeczności. Czytaj książki które podpowiadają jak zdobywać fanów i obiecujących.

Skoro już wiesz jak zostać freelancerem to po prostu zacznij działać już teraz. Zrób pierwsze małe zadanie i do przodu.

Jak zostać Freelancerem – porady dla grafika, programisty, blogera
4.7 (94.29%) 14 głosów

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o

Zobacz też

Popularne:

Sprawdź też:
Początkujący pisarze mówią dziwne rzeczy z których śmieją się profesjonalni…
Ludzie Internetu Sklep internetowy Social Media Strony internetowe Wideo online Zwiększanie zasięgu
10 stron z darmowymi zdjęciami do celów komercyjnych
10 stron z darmowymi zdjęciami do celów komercyjnych
wybór firmy pozycjonerskiej
5 rzeczy na które należy patrzeć kiedy wybiera się firmę pozycjonerską
facebook
Jak promować się na Facebooku
Biuro Ciekawostki Gospodarka Pomysły na biznes Prowadzenie firmy
bmw auto firmowe
Gdzie szukać zamienniki do opon do auto firmowego
Dlaczego telefon z Dual SIM świetnie się sprawdzi jako telefon służbowy?
foodtruck
Jak uruchomić własny foodtruck i ile to kosztuje?
Inwestycje Kredyty Oszczędzanie
inwestycja
Gdzie warto trzymać swoje pieniądze
Jaki biznes otworzyć, czyli w co warto inwestować
Jaki biznes otworzyć, czyli w co warto inwestować
święta
Kiedy przed świętami zabraknie pieniędzy
Czy warto inwestować w studia MBA?
wynagrodzenia
Rzut okiem na wynagrodzenia, czyli plany podwyżkowe w toku
Ile tak naprawdę zarabiają prezydenci miast
Ile tak naprawdę zarabiają prezydenci miast
Oto największy koszmar polskich pracowników