Prywatne ubezpieczenie zdrowotne dziecka – lepsze niż NNW?

Prywatne ubezpieczenie zdrowotne dziecka – lepsze niż NNW

Kiedy nadchodzi moment, w którym nasze dziecko idzie do żłobka, przedszkola czy do szkoły, zazwyczaj podejmujemy decyzję o wykupieniu dla niego ubezpieczenia. W ten sposób zyskujemy pewność, że w razie jakiegokolwiek zagrożenia zdrowia będzie ono odpowiednio chronione. Zazwyczaj wielu rodziców stawia na szkolne NNW, jednak czy to wystarczy, żeby się zabezpieczyć od wszystkich losowych sytuacji? Dlaczego zdecydowanie warto rozważyć również prywatne ubezpieczenie zdrowotne?

Ubezpieczenie dziecka poprzez NFZ

Zgodnie z Ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej pracujący rodzice są zobowiązani do tego, by zgłosić do pracodawcy chęć objęcia dziecka ubezpieczeniem zdrowotnym. Zakład pracy składa wówczas stosowne pismo do ZUS-u – wyjątkiem są osoby, które prowadzą własną działalność gospodarczą, ponieważ wtedy samodzielnie muszą załatwić wszelkie formalności. W pozostałych przypadkach wystarczy, że tylko matka lub ojciec wyrażą taką chęć. Niedopełnienie takiego obowiązku po narodzinach syna lub córki może skutkować nawet kilkutysięczną karą pieniężną.

Ubezpieczenie za pośrednictwem Narodowego Funduszu Zdrowia obowiązuje do chwili, w której dziecko osiągnie pełnoletność lub – jeśli po szkole średniej kontynuuje edukację – do momentu ukończenia 26. roku życia.

Dlaczego szkolne NNW może nie wystarczyć?

Ubezpieczenie NNW dziecka, które jest dostępne w ramach jego uczęszczania do szkoły, jest szczególnie przydatne w jednorazowych sytuacjach, podczas których nasza pociecha dozna urazu – przykładowo może złamać nogę w trakcie biegania po boisku czy też zostanie stwierdzone stłuczenie. Innymi słowy szkolne NNW obejmuje dziecko ochroną w przypadku, kiedy wystąpi fizyczny uraz, a o to przecież nietrudno, szczególnie jeśli mowa o ruchliwych kilkulatkach.

Niestety w momencie, kiedy dziecko zachoruje – np. będzie przechodziło ospę czy świnkę – szkolne NNW nie pokryje kosztów związanych z leczeniem czy wizytami u pediatry. Wówczas rodzice są całkowicie zdani na podstawowe ubezpieczenie poprzez NFZ. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że oczekiwanie w kolejce do specjalisty przyjmującego w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia może zająć wiele czasu. Dlatego, kiedy potrzebna jest pilna pomoc, najlepiej sprawdzi się prywatne ubezpieczenie zdrowotne.

Prywatne ubezpieczenie zdrowotne a NNW

Jak już zostało wspomniane, NNW dla dziecka zagwarantuje nam otrzymanie od ubezpieczyciela odszkodowania, kiedy dojdzie do losowej sytuacji, w której pociecha dozna urazu – dodatkowo, jeśli konsekwencje wypadku będą odczuwalne również później, świadcząc o trwałym uszczerbku na zdrowiu, również możemy liczyć na stosowne świadczenie. NNW i prywatne ubezpieczenie nie powinny się zatem wykluczać, a wzajemnie uzupełniać, ponieważ dzięki połączeniu obu tych produktów ubezpieczeniowych zakres ochrony jest zdecydowanie szerszy.

Ubezpieczenie prywatne przyda się w momencie, kiedy złamana ręka po dłuższym czasie da o sobie znać, wobec czego będzie np. konieczna konsultacja z dobrym ortopedą. O ile szkolne NNW pokryje koszty pobytu w szpitalu bezpośrednio po wypadku, to jednak konsekwencje zdrowotne występujące później pozostają już w zakresie właśnie ubezpieczenia prywatnego. To zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż korzystanie z opieki w ramach NFZ, ponieważ może zaoszczędzić nie tylko czas, ale przede wszystkim zapewnić dziecku dostęp do najlepszych specjalistów.

Jak wybrać najlepsze ubezpieczenie dla dziecka?

Wśród polskich towarzystw ubezpieczeniowych nie brakuje ofert dotyczących polis, które powstają właśnie z myślą o najmłodszych. Żeby rodzice mieli ułatwiony wybór, powinni porównać co najmniej kilka propozycji – nie zawsze ta, która jest najdroższa, będzie zarazem najbardziej skuteczna. Z powodzeniem można znaleźć ubezpieczenie w korzystnej cenie, które będzie spełniało wszystkie wymagania. W tym celu można skorzystać z porównywarki Ocenapolis, która w szybkim tempie zestawia najlepsze oferty na rynku i tym samym znacznie ułatwia podjęcie decyzji co do tego, z jakim ubezpieczycielem podpisać umowę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *