Rozwodnicy częściej bankrutują

Najpierw – ślub, zobowiązania, a potem – uświadamianie sobie, że jednak nie stać nas na spłacanie uprzednio zawartych umów kredytowych i innych. Kto najczęściej bankrutuje i dlaczego? Wbrew pozorom odpowiedź na to pytanie wcale nie musi być taka oczywista – otóż, to nie biedni są tymi, którzy najczęściej ogłaszają upadłość konsumencką lub swojej firmy. Wśród osób, którzy najczęściej decydują się na ogłoszenie bankructwa, są emeryci, renciści, bezrobotni oraz ci tuż po lub w trakcie rozwodu.

Rozwodnicy częściej bankrutują

Obecnie w bardzo łatwy sposób można ogłosić upadłość konsumencką. Aby umorzyć swoje długi raz na zawsze wystarczy, że złożymy odpowiedni wniosek do sądu oraz uiścimy niewielką opłatę w wysokości około 30 złotych. Plus, jeśli dysponujemy pewnymi finansami, będziemy musieli zapłacić za pracę tych, którzy będą prowadzić naszą sprawę. Jeśli jednak jesteśmy bezrobotni i bez grosza przy duszy – nasze należności związane z ogłaszaniem bankructwa zostaną opłacone z urzędu Skarbu Państwa. Tak więc – wychodzi na to, że jedyny koszt, który rzeczywiście możemy ponieść, jeśli chcemy zbankrutować, to marne 30 złotych.

Oczywiście, choć ogłoszenie bankructwa umożliwia nam rozpoczęcie „nowego życia” od nowa i zaciąganie nowych zobowiązań finansowych, o ile jakiś bank jeszcze zdecyduje się nam pożyczyć pieniądze, to jednak bankrutować nie możemy więcej niż raz na 10 lat. Tak więc warto sobie przemyśleć, jak nasze nowe życie przez najbliższe 10 lat będzie funkcjonować, by nie zapewnić sobie powtórki z rozrywki i nie musieć płacić nowych, ponownie nieodpowiedzialnie zaciągniętych i nieprzemyślanych zobowiązań.

Rocznie do sądów wpływa około kilku tysięcy takich wniosków, z czego mniej więcej połowa jest rozpatrywana pozytywnie. Reszta jest odrzucana z różnych powodów. Do najczęstszych należą: uznanie, że dłużnik postąpił nieodpowiedzialnie finansowo i jest to tylko wyłącznie jego błąd, że zdecydował się na kolejne finansowe zobowiązania, niedbalstwo ze strony dłużnika, a także złożenie niekompletnego wniosku bądź brak stosownych dokumentów przedstawionych na czas wyznaczony przez sąd. W przypadku odrzucenia wniosku składający musi odczekać tyle samo czasu przed złożeniem kolejnego, ile trwa od momentu ogłoszenia bankructwa do czasu złożenia ponownego wniosku – czyli 10 lat. Jak widać, złożenie takiego wniosku i dopilnowanie swoich spraw jest drogą jednokierunkową.

Ze statystyk wyraźnie widać, że spośród obu płci to kobiety są tymi, które częściej ogłaszają upadłość. Jest to całkowicie wytłumaczalne. Kobieta, pozostawiona przez męża, z dziećmi, po rozwodzie ma do zapłaty praktycznie tyle samo, co jej mąż, jeśli w trakcie małżeństwa zdecydowali się na wspólne zaciągnięcie zobowiązań finansowych. O ile mężczyźnie jest zwyczajnie łatwiej na rynku pracy, o tyle sama kobieta jest z reguły gorzej opłacana przez pracodawcę, a pozostawiona z dziećmi – ma większe wydatki. Ale to niejedyna przyczyna, dla której coraz więcej osób coraz chętniej sięga po możliwość umorzenia praktycznie w nieobciążający naszej kieszeni sposób swoich długów.

Innym powodem jest zwykła chęć uniknięcia odpowiedzialności. Po co spłacać zobowiązania, skoro można po prostu się ich pozbyć? Nawet, jeśli dysponujemy pewnym kapitałem, to i tak na wskutek takich okoliczności jak chęć rozwodu z dotychczasowym małżonkiem czy już w sytuacji, w której w zasadzie rozwód przeprowadzony i zatwierdzony ogłoszenie upadłości umożliwia nam rozpoczęcie wszystkiego od nowa, z zachowaniem tego, co już w tym momencie posiadamy.

Wśród rozwodników ogłaszających bankructwo nie brakuje osób, które są bezrobotne, nie brakuje rencistów czy emerytów, ale przede wszystkim nie brakuje osób, których zarobki wcale nie są takie małe. Można wśród nich znaleźć prawników, lekarzy, górników, księgowych, urzędników i innych. Długi tych osób są zwykle przeciętnie w granicach 150 tysięcy złotych – kwocie, za którą można spokojnie kupić niewielkie mieszkanie w mieście.

Podobno jedną z przyczyn, dla których to rozwodnicy lub osoby po rozwodzie tak chętnie uciekają się do skorzystania z możliwości ogłoszenia bankructwa jest to, że już podczas rozwodu lub tuż po nim nie widzą oni możliwości, by spłacić powstałe podczas małżeństwa zobowiązania. Czasem powodem może być także możliwość utracenia znacznej części majątku w sytuacji, w której osoba taka nie zdecyduje się na ogłoszenie bankructwa.

Niezależnie od powodów, jakimi kierowani są interesanci, którzy decydują się na taki krok, to fakty mówią jedno – to rozwodnicy i osoby ubiegające się o rozwód są najliczniejszą grupą społeczną, która decyduje się na umorzenie swoich zobowiązań drogą sądową poprzez ogłoszenie swojej upadłości. W grupie tej z kolei spotykamy wiele zawodów, w których na niskie zarobki narzekać raczej nie możemy. Zaraz za rozwodnikami mamy emerytów i rencistów, a potem – bezrobotnych, którzy nie posiadają żadnych dochodów, jakkolwiek osoby ubiegające się z tej grupy o przyznanie bankructwa są najmniejszą grupą. Szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku są pół na pół.

Rozwodnicy częściej bankrutują
4.8 (96.36%) 11 głosów

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "Rozwodnicy częściej bankrutują"

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o

Tego się nie spodziewałem 🙂

To ciekawe

I co warto się rozwodzić?

Rozwodek coraz więcej i to młodych

Lepiej uważać kogo się bierze 🙂

Sprawdź też:
Jeżeli pracujesz za granicą, w większości sytuacji możesz z powodzeniem…
Ludzie Internetu Sklep internetowy Social Media Strony internetowe Wideo online Zwiększanie zasięgu
Monstroid2 template szablon
10 motywów premium dla WordPress w 2018 roku
responsywny-motyw-wordpress-67570-na-temat-edukacja_67570-original
5 darmowych motywów WordPress które wyglądają jak premium
10 stron z darmowymi zdjęciami do celów komercyjnych
10 stron z darmowymi zdjęciami do celów komercyjnych
Biuro Ciekawostki Gospodarka Pomysły na biznes Prowadzenie firmy
Design
Design w biznesie się opłaca
dochodowy biznes
Jak pasję przekuć w dochodowy biznes?
Oto największy koszmar polskich właścicieli firm
Inwestycje Kredyty Oszczędzanie
Pożyczka pod zastaw samochodu
Inwestowanie nie jest tylko dla mężczyzn
Inwestowanie w nieruchomości
wynagrodzenia
Rzut okiem na wynagrodzenia, czyli plany podwyżkowe w toku
Ile tak naprawdę zarabiają prezydenci miast
Ile tak naprawdę zarabiają prezydenci miast
Oto największy koszmar polskich pracowników
Cyfrowy detoks dla wielu osób zbyt stresujący